|
Rozprawa Gofra
|
|
01-21-2010, 10:01 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-21-2010 10:01 AM przez Gofer.)
Post: #1
|
||||
|
||||
|
Rozprawa Gofra
Mały bóbr wchodzi do dłuuugiego i prawie w ogóle nieoświetlonego korytarza. Po lewo i prawo ma wieeelkie posągi Inkwizytorów. Schludność pomieszczenia go przeraziła, stąpał swoimi ubłoconymi łapami po nieskazitelnie czystym marmurze w którym gdyby chciał, to dojrzałby swoje odbicie. Tabliczki z drogowskazem wskazywały mu gdzie ma się udać. Gofer podąża za ich wskazówkami i w końcu stanął przed wielkimi drzwiami, które same przed nim się rozwarły na rozcież.
Bóbr wkroczył do sali gdzie świeciła tylko jedna żarówka. I świeciła dosyć mocno na pewien punkt po samym środku pomieszczenia, w miejscu gdzie ktoś pomarańczowym spray'em wymalował wielkiego iksa. Domyślił się że tam ma stanąć, podążył w tamtym kierunku mieląc w łapach papier otrzymany jakiś czas temu od Szejda Cieniovski'ego Ten glejt upoważnia mnie do otrzymania uczciwego procesu! Powiedział bober do Trybunału siedzącego przed nim na wielkim piedestale sędziowskim Władca Dominium Mudy Założyciel Gildii Bobrów Członek Bractwa Ochrony Środowiska Naczelny Anarchoekolog Winktown (-) Bóbr Gofer "Jedyny taki na świecie"
|
||||
|
01-22-2010, 00:50 AM
Post: #2
|
||||
|
||||
|
RE: Rozprawa Gofra
Gofer, ten glejt ma Tobie pomóc, gdybyśmy Cie za coś ścigali, a z tego co mi wiadomo nie popełniłeś chwilowo żadnego czynu niegodnego, ni nie czyniłeś herezji...
patrzy się sceptycznie spod głowy ... chyba, że o czymś nie wiemy. Czy masz nam coś do powiedzenia? |
||||
|
01-25-2010, 00:59 AM
Post: #3
|
||||
|
||||
|
RE: Rozprawa Gofra
patrzy na małego bobra płaszczącego się przed Trybunałem, trzymającego w pysku mokry od śliny, nieczytelny - a zatem nieaktualny, wszak nie wiadomo nawet, na kogo wystawiony - glejt
Myślę, Bracie Cieniovski, że jeśli podejrzany dobrowolnie oddaje się w nasze ręce, zaiste coś ma do powiedzenia. Uważam zatem, iż czas rozpocząć proces. Uczciwy, zapewniam skinięcie głową w kierunku Gofera ![]() Nic nie jest prawdą, wszystko jest dozwolone. Czy spirytus jest prawdziwy, jeśli duchy nie istnieją? Czy to można powiedzieć drogówce? |
||||
|
04-29-2010, 08:47 AM
Post: #4
|
||||
|
||||
|
RE: Rozprawa Gofra
Hurra!
Cieszy się że raz w życiu uczciwy proces będzie miał i nikt do niego nie będzie strzelał bez podania motywu takiego postępowania.
Władca Dominium Mudy Założyciel Gildii Bobrów Członek Bractwa Ochrony Środowiska Naczelny Anarchoekolog Winktown (-) Bóbr Gofer "Jedyny taki na świecie"
|
||||
|
04-30-2010, 01:27 AM
Post: #5
|
||||
|
||||
|
RE: Rozprawa Gofra
Za opóźnianie postępowania procesu kara ścięcia na łyso w trybie natychmiastowym.
Goły bóbr wciąż stoi przed Trybunałem. Czekamy, bobrze. ![]() Nic nie jest prawdą, wszystko jest dozwolone. Czy spirytus jest prawdziwy, jeśli duchy nie istnieją? Czy to można powiedzieć drogówce? |
||||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Portal
Forum
Dziennik Ustaw
Puls Winktown
Winkopedia
Szukaj
Mieszkańcy
Poradnik


![[Obrazek: 22817.png]](http://img.userbars.pl/115/22817.png)